wtorek, 8 października 2013

Dzień drugi wyzwania

Kolejny dzień wyzwania fotograficznego z bloga Sen Mai . Tematem na dziś są dwie pasujące do siebie (lub nie) rzeczy. Wybrałam takie, które są w zasadzie przeciwieństwami, ale też idealnie się uzupełniają. Woda i ogień. Źródło życia, nieustanny ruch i prapoczątek wszystkiego, oraz ciepło, światło i niebezpieczeństwo. Gdyby potraktować bardziej osobiście te symbole, odzwierciedlają one w pewnym stopniu moją osobowość. Czasem działam gwałtownie pod wpływem emocji czy impulsu, albo spalam się i zatracam w różnych rzeczach. Jednak często wylewam sobie na głowę przysłowiowy kubeł zimnej wody, co pomaga utrzymać mi dystans i równowagę. Jak woda muszę być w ciągłym ruchu, bezruch oznacza dla mnie koniec świata :)
 
 

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale przyznam szczerze, że trochę niewygodnie się z niej leje....

      Usuń
  2. o właśnie przypomniałam sobie, że muszę kupić na sezon jesień-zima świece, które pomogą przetrwać ten okres:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już mam trochę zapasów, zwłaszcza zapachowych:)

      Usuń
  3. Ciekawe zdjęcie i bardzo fajny opis! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz :)